piątek, 21 sierpnia 2015

INSPIRED BY CHARLIZE MYSTERY/ PREZENTACJA PUDEŁKA

Witajcie!


Któż nie zna osławionych pudełeczek Shinybox, Glossybox, Chilibox, Joybox? Łapka w górę, jeżeli tak jak ja jeszcze nigdy ich nie zamawiałyście :D. Sporo nas? Oj, wątpię :). Pudełeczka stają się coraz bardziej popularne, wręcz modne! Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne pomysły i nowe boxy. Do wyboru do koloru. Tak naprawdę, nie jestem w stanie powiedzieć Wam o tych pudełkach nic ciekawego czy też mądrego/pouczającego ponieważ nie śledzę nowinek, nie czytam, nie szukam i w ogóle mnie to nie interesuje. Jedyne co czytam na temat pudełek to pojedyncze wpisy prezentujące zawartość owych pudełek. Jeżeli mam szczera to właśnie takie wpisy zniechęcają mnie do zakupu boxów :D. Widziałam (dzięki takim wpisom) zawartość niejednego pudełka i stwierdzam, że to kompletnie nie moja bajka kosmetyczna. Parę sztuk totalnie niepotrzebnych mi kosmetyków - i tak praktycznie za każdym razem :(. Inspired By to pierwsze pudełko, które zainteresowało mnie swoją zawartością, dlatego też porzuciłam wpis z nowościami, który akurat tworzyłam, na rzecz boxa Inspired By Charlize Mystery!


Skoro nie czytam i nie interesuje się boxami to jakim cudem dowiedziałam się o tym?
Powiem tak, wujek Facebook i ciocia "Totalny Przypadek" działają czasami bez zarzutu :). O boxie i jego wyprzedaży dowiedziałam się na profilu Skin79. Firma przypominała fanom, że ich krem BB Vip Gold Super Plus jest w boxie Charlize Mystery, a ostatnie sztuki boxów nabyć można za 69 zł! 

Już od jakiegoś czasu myślałam o przetestowaniu tych kremów BB, ale cena nieco mnie przerażała. Wydać ponad stówkę bez pewności, że BB będzie chociażby dopasowany kolorystycznie? Ciężka sprawa. Kiedy jednak okazało się, że za 59 zł + 10 zł wysyłka, otrzymujemy Vip Gold Super Plus BB Cream plus jeszcze parę innych produktów to kliknęłam bez zastanowienia! Taka okazja mogła się już więcej nie powtórzyć.


Za kwotę 69 zł (już z przesyłką) otrzymujemy łącznie 8 produktów, w tym 6 kosmetyków pełnowymiarowych! Żadnych próbek, żadnych miniatur - wszystko w pełnej gramaturze! Dwa pozostałe produkty to książka oraz czekoladki :). Coś dla ciała, coś dla ducha i czekolada (magnez!) na poprawę kondycji mózgu :). Wszystko oczywiście pięknie i staranie zapakowane. Pudełko jest porządnej jakości (o ile można tak napisać o kartonowym pudełku :P) dzięki czemu, przyda mi się do przechowywania kosmetyków/wosków/biżuterii.


Według karteluszki dołączonej do boxa, wartość pudełka to 300,40 zł. A wygląda bardzo niepozornie, prawda? Jeżeli przyszłoby mi zapłacić za te parę produktów 300 zł to chyba bym się popukała w czoło! Jesteście ciekawi zawartości oraz cen? Zapraszam zatem na prezentację.


1. E. WEDEL/ WEDLOWSKIE DESERY/ 3 SMAKI/ PRALINKI Z NADZIENIEM O SMAKU PANNA COTTA, CREME BRULEE, TIRAMISU - za słodyczami to ja jakoś nie przepadam (:D) w związku z czym jedyne słodkości, które znajdują się w moim domu należą do kategorii "żelki" i jedynym ich właścicielem jest Bartek. Owszem, lubię od czasu capnąć jakąś pralinkę, czekoladkę, wafelka, ale nie kupuje i nie obżeram się na co dzień. Bardzo cieszę się, że takowe słodkości znalazły się w boxie. Do kawy pralinki są po prostu idealne, a w sklepie, do półki ze słodyczami jakoś mi nie po drodze :). W każdym boxie powinny być jakieś mini czekoladki, to takie urocze i SMACZNE :P.
Cena regularna: 14,50 zł/ 192 g

2. ANATOMICALS/ MODNIE OWOCOWY ŻEL POD PRYSZNIC - z kosmetykami Anatomicals spotykałam się wielokrotnie na Waszych blogach. Byłam ich bardzo ciekawa, ale przyznaje, że duży wpływ miał na to raczej design opakowań niż ciekawość związana z działaniem produktu. Wszystko co inne, nienudne strasznie mnie fascynuje. Zapach żelu wcale mnie nie powala, ale wygląda fajnie :D. Bardzo jestem ciekawa jak spisze się w trakcie codziennego używania.
Cena regularna: 18 zł/ 300 ml

3. BALNEOKOSMETYKI MALINOWY ZDRÓJ/ BIOSIARCZKOWY ŻEL GŁĘBOKO OCZYSZCZAJĄCY DO MYCIA TWARZY - o tym, że mam jobla na punkcie mycia i oczyszczania twarzy, wie już chyba każdy z Was. Żele, toniki i inne oczyszczacze zużywam w ilościach hurtowych więc jak mogłabym odmówić sobie kolejnego żelu do mycia? No nie mogłam! Z firmą spotykam się pierwszy raz więc miło mi będzie przetestować coś nowego. Obecnie procedura mycia mojej twarzy odbywa się za pomocą mydeł Babuszki Agafii i wszystko byłoby super gdyby nie fakt, nadmiernego wysuszenia cery (spowodowanego codziennym myciem produktem z ekstraktami roślinnymi). Idealny czas na zmianę twarzowego myjadła.
Cena regularna: 28 zł/ 200 ml

4. 4 PORY ROKU/ ODŻYWKA 5 w 1 DO SKÓREK I PAZNOKCI - tą odżywkę miałam już jakiś czas temu i byłam z niej bardzo zadowolona. Niestety - albo i stety - od 4 miesięcy regularnie przedłużam sobie paznokcie żelami i nie będę w stanie używać odżywki na płytkę. Wyjścia są dwa, albo skoncentruje się na skórkach, albo oddam odżywkę mamie/babci. Myślę, że im bardziej się przyda :).
Cena regularna: 10 zł/ szt.

5. 4 PORY ROKU/ SERUM DO RĄK I PAZNOKCI - problem z kremami do rąk mam od zawsze. Kupuje, kupuje, kupuje bez tołku, a potem oddaje tacie wszystkie sztuki krótko przed utratą terminu ważności. Nie umiem zużywać kremów do rąk ponieważ braki mi systematyczności. Nie ukrywam, bardzo ubolewam nad tym faktem i staram się do zmienić ponieważ dłonie do mojego atutu nie należą...O tym serum czytałam pozytywnie opinie więc zobaczymy...Pech chciał, że parę dni temu kupiłam 3 duże balsamy do rąk :).
Cena regularna: 10 zł/ szt. (50 ml)

6. BIODERMA/ PŁYN MICELARNY SENSIBIO H2O - nie używam tego typu płynów do demakijażu, ale do codziennej (porannej i wieczornej) tonizacji/odświeżenia skóry. Tego micela zużyłam już jedno, albo dwa opakowania - nie pamiętam. Wiem, że jedna buteleczka pojawiła się w projekcie denko :). Moja cera jest kapryśna gorzej niż baba w okresie PMS-u więc przestałam od niej wymagać czegokolwiek. Jedyne co chce jej zapewnić to spokój i ukojenie. A tej roli Bioderma sprawdza się świetnie. Odświeża, nie podrażnia, nie wysusza, nie powoduje ściągnięcia skóry - i dość. To mi wystarczy. I tak wiem, że z mojej skóry twarzy nic więcej nie wyłuskam...Mogę się jedynie modlić o to, aby nie raczyła mnie wysypać.
Cena regularna: 45 zł/ 250 ml

7. WYDAWNICTWO SQN/ KSIĄŻKA "(NIE) MAM SIĘ W CO UBRAĆ" CHARLIZE MYSTERY KAROLINA GLINIECKA - nie interesuje się modą, szafiarkami, ani Charlize Mystery. Nawet nie wiem kto to jest :D. Wiedziałam, że to jakaś blogerka modowa, ale nigdy na oczy nie widziałam jej bloga czy też FP. W ogóle nie mój klimat, ale cieszę, się takowa książka znalazła się w pudełeczku. Jak mi się kiedyś będzie nudzić na pewno ją przekartkuję - bo czytanie o trenczach i białej koszuli jakoś mnie nie fascynuje :D.
Cena regularna: 44,90 zł/ szt.


8. SKIN79/ VIP GOLD SUPER PLUS BB CREAM - nie ma co ukrywać, boxa kupiłam głównie ze względu na ten produkt. Tyle dobrego czytałam o tych kremach BB, że przetestowanie tego cuda stało się po prostu obowiązkiem :D. Użyłam tego kremu już dwa razy i mam pewne spostrzeżenia. Po pierwsze, mam jasny kolor skóry, ale w ciepłym odcieniu; krem jest jasny, owszem, ale odcień jest bardzo ziemisty i nie chciał skomponować się z moją skórą. Trochę mnie to dziwi ponieważ producent sugeruje, że jest to krem do cery poszarzałej. Po drugie, konsystencja miała być przyjemna i gładka, niestety na mojej skórze wydaje się tępa. Ciężko ją rozsmarować. Bez pędzla ani rusz. Po trzecie, krem podobno dostarcza skórze nawilżenia. No niestety, mnie po kremie bardzo ściągnęło. Po czwarte, wielki plus za wysoki filtr (SPF 30) bez efektu tłustej/lepiej warstwy. 
Na ten moment, uczucia mam mieszane. Efekt po aplikacji jest naprawdę ciekawy tylko jakim cudem spotkało mnie takie przesuszenie? Na pewno jeszcze Wam o nim napiszę :).
Cena regularna: 130 zł/ 40 g


Znacie boxy Inspired By?
Jak podoba się Wam zawartość boxa 
Charlize Mystery?



Pozdrawiam, Magda

22 komentarze:

  1. Czemu Skin79 nie ma w Shiny? Zawartość super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czemu niema :D Trzeba ich zapytać :D

      Usuń
  2. Całkiem fajne to pudełko, ja jeszcze nigdy nie zamawiałam boxów :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to moje pierwsze pudełko bo reszta (tzn. zawartość innych) w ogóle nie była "przystosowana" do mnie :D

      Usuń
  3. Boże, jak ja zazdroszczę :D No spóźniłam się o kilka godzin,a może i minut :P Mogłam zamawiać, a nie się 5 dni zastanawiałam :P Ja jestem w gronie tych, które jeszcze ani jednego pudełka nie miały :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej zaoszczędziłaś kasę!
      Niema tego złego, co by na dobre nie wyszło Moja Droga :D

      Usuń
  4. Wygląda ciekawie! I podsumowując - opłaca się:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Też je właśnie kliknęłam i jestem zadowolona. Serum do rak jako jedyne przypadło mi do gustu tak bardzo, że ciągle mam je pod ręką. Błyskawicznie wysycha, ale efekt jest. Obawiam się tego bb, ale zobaczymy, jak to wyjdzie. Jeśli wcale tak ładnie się nie wpasowuje to będzie dramat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, to wszystko zależy od Twojej skóry :). Na blogach opinie o tym kremie BB są BARDZO pozytywne. Niestety moja skóra jest bardzoooo kapryśna i ciężko mi znaleźć chociażby dobry krem do twarzy :(. Zapycha mnie już po PIERWSZYM użyciu i to praktycznie po każdym kremie :(. Ja tutaj napisałam, że mam dosyć ciepły kolor skóry, a krem jest wg. mnie ziemisty dlatego nie bardzo pasuje do mojego odcienia skóry :).

      Usuń
  6. Też mam jasną skórę, wpadającą w żółć, ale u mnie ten krem się bardzo fajnie dopasowuje :) Spróbuj nakładać mniejszą ilość i wklepać (gąbką albo palcami). On dobrze kryje i nie trzeba go dużo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wydaje mi się, że możemy mieć inny odcień skóry. Do mojego podkład ciężko się dopasowuje i odznacza - no niestety. Nie jest to jakiś straszny efekt, nie będę przesadzać :D, ale no widać różnicę. Palcami próbowałam aplikować, no niestety nie dało się ponieważ - jak już wyżej pisałam - konsystencja miała być przyjemna i gładka, a na mojej twarzy robi się gęsta i w ogóle nie mogę jej rozsmarować :(. Czy to możliwe, że produkt był źle przechowywany i konsystencja zmieniła właściwości? :( Krycie jest faktycznie okey, aczkolwiek moim królem pod względem krycia jest Rimmel Stay Matte :D.


      No i tak jak mówiłam, mam mieszane uczucia co do tego kremu BB z przewagą rozczarowania ponieważ już po pierwszym użyciu strasznie mnie wysuszył i ściągną skórę :(, nie wiem jakim cudem, no ale jednak czułam ten dyskomfort. Miałaś może coś takiego? Może wiesz co może być powodem wysuszenia? Po innych podkładach tego nie mam :(.

      Usuń
  7. Zawartość bardzo interesująca! :) całe szczęście box przyszedl do Ciebie w nienaruszonym stanie - widziałam u kilku dziewczyn, że w ich pudełkach była wylana Bioderma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz...ale Bioderma ma zabezpieczenie to jakim cudem? :(
      Kurde strasznie przykra sprawa :(

      Usuń
  8. też mam to pudełko i jestem bardzo szczęśliwa, że kupiłam je zanim się wyprzedało. :) według mnie zawartość jest rewelacyjna i z każdego kosmetyku zrobię pożytek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam dokładnie to samo co Ty :)
      Jestem szczęśliwa, że zdążyłam kupić (bo już następnego dnia rano ich nie było), zawartość jest super i każdy kosmetyk bardzo się przyda :).

      Jak oglądam na blogach prezentacje np. Shinybox to jestem w szoku bo są pudełka z kompletnie nieprzydatną mi zawartością, a tutaj WSZYSTKO, po prostu WSZYSTKO się przyda :D.

      Usuń
  9. Nie znam tych boxów ale zawartość bardzo mi się spodobała :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Obłędna zawartość , coś dla duszy i dla ciała:)
    Będę musiała zapoznać się bliżej z tymi pudełeczkami :)

    Bardzo ciekawy blog Kochana , przyjemnie czyta się wpisy , z miłą chęcią Obserwuję i będę zaglądać tu częściej .

    Zapraszamy również do Nas:
    Maminelove.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajna sprawa z tymi boxami. Mnie kusi już od dłuższego czasu, aby zamówić :D

    OdpowiedzUsuń