poniedziałek, 31 sierpnia 2015

JESIEŃ/ZIMA 2015 WG. VILLAGE CANDLE/ DALSZY CIĄG ZAPACHOWYCH RECENZJI/ CZĘŚĆ III

Witajcie!


Jesień, jesień coraz bliżej więc czas zapoznać Was z już trzecim i niestety ostatnim wpisem z nowościami proponowanymi przez markę Village Candle. Z trzema pierwszymi zapachami czyli: Home for Chrtistmas, Fall Fun, Sleigh Ride możecie zapoznać się tutaj. Kolejny wpis zawierał charakterystykę zapachów: Peppermint Bark, Smoked Birch, Eucalyptus Mint. Na recenzje zapraszam tutaj. Dzisiaj zapoznam Was z zapachem siarczystego cynamonu, cukierków Zozole oraz pięknego cydru jabłkowego.

piątek, 21 sierpnia 2015

INSPIRED BY CHARLIZE MYSTERY/ PREZENTACJA PUDEŁKA

Witajcie!


Któż nie zna osławionych pudełeczek Shinybox, Glossybox, Chilibox, Joybox? Łapka w górę, jeżeli tak jak ja jeszcze nigdy ich nie zamawiałyście :D. Sporo nas? Oj, wątpię :). Pudełeczka stają się coraz bardziej popularne, wręcz modne! Jak grzyby po deszczu wyrastają kolejne pomysły i nowe boxy. Do wyboru do koloru. Tak naprawdę, nie jestem w stanie powiedzieć Wam o tych pudełkach nic ciekawego czy też mądrego/pouczającego ponieważ nie śledzę nowinek, nie czytam, nie szukam i w ogóle mnie to nie interesuje. Jedyne co czytam na temat pudełek to pojedyncze wpisy prezentujące zawartość owych pudełek. Jeżeli mam szczera to właśnie takie wpisy zniechęcają mnie do zakupu boxów :D. Widziałam (dzięki takim wpisom) zawartość niejednego pudełka i stwierdzam, że to kompletnie nie moja bajka kosmetyczna. Parę sztuk totalnie niepotrzebnych mi kosmetyków - i tak praktycznie za każdym razem :(. Inspired By to pierwsze pudełko, które zainteresowało mnie swoją zawartością, dlatego też porzuciłam wpis z nowościami, który akurat tworzyłam, na rzecz boxa Inspired By Charlize Mystery!

czwartek, 13 sierpnia 2015

JESIEŃ/ZIMA 2015 WG. VILLAGE CANDLE/ DALSZY CIĄG ZAPACHOWYCH RECENZJI/ CZĘŚĆ II

Witajcie!


Dziś przybywam do Was z kolejnymi recenzjami zapachów Village Candle. Gdyby ktoś był zainteresowany poprzednimi recenzjami (zapachy: Home for Christmas, Fall Fun, Sleigh Ride) to zapraszam tutaj. W poście są też opisane różnice między marką Yankee Candle, a Village Candle (to tak jakby ktoś nie znał Village Candle). Myślę, że warto przeczytać :).

Nie przeciągając zatem wstępu zapraszam na kolejną dawkę jesiennych zapachów :). Niedługo, bo jakoś pod koniec sierpnia, pojawią się w sprzedaży więc mam nadzieje, że skusicie się na jakiś zapach :).

wtorek, 11 sierpnia 2015

DZIEWIĘĆ KOSMETYCZNYCH GADŻETÓW, KTÓRYCH NIE MAM, ALE JESTEM SZALENIE CIEKAWA

Witajcie!


Dzisiaj post nietypowy bo o produktach, których nie mam i nigdy nie miałam. Będzie to wpis przedstawiający garść kosmetycznych gadżetów, które przewijają bądź przewijały się na wielu blogach, ale ja nigdy nie miałam okazji/chęci/dostatecznej motywacji/wiary (że dany produkt działa) do wydania na nie złotówek. Chociaż nie ukrywam, że będą to też gadżety, których nie kupiłabym ze względu na wysoką cenę.

Bardzo długo myślałam o tym poście i bardzo długo zastanawiam się, co na tą listę wrzucić. Nie ukrywam, że wielokrotnie lista produktów się zmieniała, a przy tworzeniu ostatecznego kolarzu i tak dopisałam dodatkowe dwie pozycje. Mam nadzieje, że w komentarzach wypiszecie mi swoje typy kosmetycznych gadżetów, które chętnie byście wypróbowały. Nie wiem czemu, ale ostatnimi czasy temat kosmetycznych gadżetów bardzo mnie zainteresował. To niesamowite jak parę silikonowych jeżyków potrafi ułatwić nam życie :).

wtorek, 4 sierpnia 2015

JESIEŃ/ZIMA 2015 WG. VILLAGE CANDLE/ RECENZJE ZAPACHÓW/ CZĘŚĆ I

Witajcie!


Znacie markę Yankee Candle, prawda? Trochę wpisów o woskach, samplerach i świecach już się u mnie przewinęło. Poza tym, nie tylko u mnie. Spora część blogosfery (nie tylko Beauty) korzysta z tego woskowego dobrodziejstwa. Dzisiaj jednak nie o Yankee! 
Czy ktoś jest zdziwiony? :D

sobota, 1 sierpnia 2015

MOJE PIERWSZE PĘDZLE/ INGLOT/ REAL TECHNIQUES/ ANNABELLE MINERALS/ ESSENCE/ CHARAKTERYSTYKA PĘDZLI LAICKIM OKIEM

Witajcie!


Kiedyś na Facebooku (i chyba w jakimś wpisie na blogu) pytałam Was, czy jesteście zainteresowani postem o moich pierwszych pędzlach. Chętnych nie było, ale ja i tak postanowiłam zrobić o tym notkę - od tak, dla siebie, dla własnej wiadomości. Miło będzie sobie np. za rok, przypomnieć "od czego się wszystko zaczęło" :). A jeżeli przy okazji i Was ten wpis zainteresuje to będzie mi bardzo miło.